• Wpisów:102
  • Średnio co: 25 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 15:30
  • Licznik odwiedzin:7 491 / 2592 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Odzyskana wiara w związki. Nie pozwolę stracić swojej rodziny. Nie powzwolę aby się rozpadła. Nigdy, za bardzo ich kocham.
 

 
'Nigdy nie zapominaj o tym, kim jesteś, bo świat na pewno o tym nie zapomni. Uczyń z tego swoją siłę, a wtedy przestanie to być twoim słabym punktem. Zrób z tego swoją zbroję, a nikt nie użyje tego przeciwko tobie.'


 

 
'Jeśli ktoś nie podziela twoich poglądów, a ty wciąż pozostajesz przy swoim, to znaczy, że rozpoczął się u ciebie jeden z najważniejszych procesów, jakie mogą spotkać człowieka. Samodzielne myślenie.'


 

 
'Bóg nie jest tym, co myślicie, albo co sobie wyobrażacie, ani tym, w co nauczyli was wierzyć. Wiele z tego, w co uczyli was wierzyć na temat wszystkich rzeczy tego świata, jest nieporozumieniem '



 

 
Też macie tak, że nikogo nie obchodzicie? Że jesteście zmęczeni, niezdolni do normalnego funkcjonowania a i tak musicie zapie*dalać? Tak bardzo chciałabym usłyszeć od pewnego człowieka 'ja się zajmę a Ty chwilkę odpocznij'. Potrzebuje niecałych 30 min, chwilkę się zdrzemnąć, byłoby trochę lepiej. Ale jego to nie obchodzi. Tylko dziecko to nie jest odpowiedzialność tylko po mojej stronie. Ja jestem tylko niezastąpiona w karmieniu. Mimo to nocą ja muszę siedzieć, z jego strony jest przede wszystkim złość. Ważne, że on odpocznie.Ja rano wstaje a on i tak śpi więc co to za pomoc? Wtedy, gdy jej najbardziej potrzebuje.
W dodatku M. lubi sprawiać mi przykrość. Wie dobrze jak nienawidzę spóźnień. On mówi, że będzie o tej a potem nie przychodzi bo coś. Nawet nie uprzedzi.
Mam wrażenie jakby chciał się po prostu wyrwać. Pewnie jest zły bo musiał ze wszystkiego zrezygnować. Chociaż wczoraj powiedziałam mu, że nie musi rezygnować dlatego, że ja przekreśliłam wszystko dla małej. Kocham ją jednak czasem chciałabym się wyrwać. Czasem nie mam sił i płaczę ale wiem, że muszę być silna dla niej. Kwestia przyzwyczajenia. Kiedyś odzyskam czas wolny, mam w końcu 19 lat, jeszcze trochę przede mną.
I poradzę sobie, choćbym miała to zrobić sama.

Dzisiaj matury.. trochę mi przykro bo ja przez głupią babę przystąpić do nich nie mogę, jedynie za rok.
W ogóle jak można zostawić kogoś z przedmiotu, który nie istnieje?!
Sierpień ♥

Moje załamanie mi chyba nie minęło. Tak czuję. Znowu czuję się nic nie warta, tracę chęć życia. Miałam tak przed pojawieniem się małej. Nie wychodziłam z pokoju tylko płakałam. Teraz chyba to wraca.. może czas pozwolić komuś, kto się w tym specjalizuje pomóc? Kto wie..
Teraz muszę dać radę sobie w życiu. Nawet sama. Muszę walczyć.
Przecież tylko walcząc czujemy, że naprawdę żyjemy.
Nieważne ile to będzie trwało i jak bardzo będzie bolało. Mam teraz mój 50cm powód do życia. I zrobię dla niego wszystko. Nie pozwolę jej skrzywdzić, zrobię wszystko by ją chronić i uszczęśliwiać. Nawet samotnie.




 

 
Jared jako Joker.. no cudo *.*




korzystam z chwili wolności gdy mała śpi
5 godzin snu, z przerwami oczywiście, da się przyzwyczaić ♥♥
 

 
'Ciemniejsza strona Greya' już w lutym 2017.. 2 lata.. damy radę ♥


  • awatar † ryuczek †: @Divergent I go my own way.: Przeczytałam całą trylogię bo również wolę czytać niż oglądać, do kina poszłam z ciekawością,mi się podobało choć coś bym dodała, coś bym ujęła no ale reżyserem nie jestem :) Po prostu kieruje mną ciekawość :)
  • awatar Violetta `Quédate junto a mi` ღ: wytrzymamy :D :*
  • awatar Divergent I go my own way.: Nie warto czekać! Ta ich ekranizacja to porażka przynajmniej pierwsza część, no ale nie czarujmy się następne lepsze nie będą. :) DLATEGO WOLĘ CZYTAĆ KSIĄŻKI! Żadna marna ekranizacja nie oddaje tego co zawiera dobrze napisana książka która świetnie działa na wyobraźnię.Cała trylogia ma chyba ze 2tys stron ale naprawdę warto czytać.;P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Jej.. ile się zmieniło od ostatniego wpisu. Wierzyłby ktoś w coś takiego jak 'poród z zaskoczenia'? Bo ja nie wierzyłam. Nie wierzyłam do 16 kwietnia 2015 gdy ok. 8 rano zaczęły mi się bolesne skurcze. Wytrzymywałam cały dzień, nie wiedziałam o co chodzi. Dopiero wieczorem zdałam sobie sprawę, że mogę rodzić. Gdy już nie mogłam wytrzymać kazałam chłopakowi zadzwonić po pogotowie.
Pojechałam, bez badań, bez żadnej wiedzy o tym czy dziecko jest zdrowe, jak jest ułożone.
Badania na szybko, wody odeszły, najgorszy ból życia i..
17 kwietnia o godz 00:35 urodziłam córeczkę..Zosię. Moje 50 cm szczęścia.
To był szok dla mnie jak i dla rodziny. Nikt nic nie wiedział- tym bardziej ja. Od roku jeździłam po lekarzach i nikt nie zasugerował mi ciąży, nikt.
Teraz dochodzę do siebie, nawet sobie radzę, wszystkiego się uczę. I kocham ją.. bałam się, że nie miałam czasu na to, by ją pokochać. Jednak jak ją zobaczyłam- od razu pokochałam. Tak jak rodzina moja i mojego chłopaka. Wiem,że teraz wszystko się ułoży. Takiej niespodzianki jeszcze nigdy nie miałam.
Pozostał także strach.. mam dopiero 19 lat.. ale szkoła w miarę skończona, do matury przystąpie za rok, jak mała podrośnie pracę znajdę, chłopak pomaga, rodzina wspiera. No jest dobrze. Tylko zmęczenie daje się we znaki. Ale da się z tym żyć. Wszystko będzie dobrze. Wierzę w to.

 

 
'Gdyby dawali grosz za każdą jedną łzę,
nie wiedziałbyś czym są bieda, głód i lęk'


 

 
Zwykły nieudacznik, nic więcej.
 

 
No po prostu cudo ♥ Nie mogę doczekać się płyty.


a jak moje życie?
hehs. Do dupy.
 

 
'W wielu miejscach byłem
Wiele smutku zobaczyłem
Lecz nie żałuję
Ani nie zapomnę
Tych wszystkich, z którymi tę drogę przebyłem'
 

 
Wróciłam. Czemu? Bo zawsze wracam. Zawsze wracam jak jest źle. To chyba moja jedyna odskocznia. A więc witam...


 

 
'Jeśli pójdziemy każde w swoją stronę
Tacy jesteśmy?
Bezradni wobec fal
Nawet psy włóczęgi wiedzą
Że kochamy porażki
Przygotuj się, bo zmiecie nas z nóg
Przestań gonić
Każdą nadchodzącą falę'


Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
'Nie, bo tu nie ma nieba
Jest prześwit między wieżowcami
A serce to nie serce
To tylko kawał mięsa
A życie, jakie życie?
Poprzerywana linia na dłoniach
A Bóg? Nie ma Boga
Są tylko krzyże przy drogach'


 

 
'Nikt nie chce cię słuchać
Nikt nie chce cię oglądać
Tak zdesperowany i żałosny
Błagam cię, oszczędź mi
Przyjemności twojego towarzystwa
Sądzisz, że nikt tego nie widzi?
Myślę, że pora, abyś poznał prawdę.'




 

 
To koniec. Jeśli to mój ostatni wpis to dziękuję wam za wszystko. Znani i nieznani. Dziękuję. Maciej.. kocham Cię. Zawiodłam się.

 

 
'Dobrze widzi się tylko sercem, najważniejsze jest niewidoczne dla oczu'


 

 
Spójrz na świat - dookoła brudne mury miasta
Na ulicach pełnych bólu - kominy fabryk
Tu nie znajdziesz miejsca dla siebie
Pierdol ten świat to on jest właśnie piekłem


 

 


To w sumie nie mój gust muzyczny ale to jest cudo. Biorę to sobie na kolejny cel w nauce gry na gitarze ;3
 

 
'Weź się w garść, o tak
Idź dalej, o tak
Idź dalej, o tak
O tak, wstawaj, o tak
Nie wszystko stracone, wołaj , tak'



 

 
Jestem chyba za bardzo naiwna. I głupia. Wmawiając sobie, że mój chłopak tego już nie zrobi. Jakże się myliłam. Wczoraj wieczorem odechciało mi się wszystkiego. Odechciało mi się żyć, chodzić, śmiać się. Nie potrafiłam się przełamać aby go przytulić. Płakałam. Dzisiaj też płakałam i pewnie jeszcze będę płakać. On mnie przeprasza, ja nie jestem zła. Ja jestem zawiedziona. Ale przytulam go. Bo go kocham. Bo tego chce. Chce ale nie mogę. Ale się staram. Z jednej strony jego dotyk teraz jest miły i kojący a z drugiej strony boli i płacze. Naprawdę zawiodłam się. Ale staram się mu wybaczyć. Kocham go.


  • awatar BlueAndYellow: @† ryuczek †: odpisałam na priv ♥
  • awatar † ryuczek †: @BlueAndYellow: Też miałaś taką sytuację?;(
  • awatar BlueAndYellow: " Naprawdę zawiodłam się. Ale staram się mu wybaczyć. Kocham go. " :( kochana... chyba czujemy dokładnie to samo ;(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
'Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś.'


 

 
Pozdrawiam wszystkich, którym najlepszy przyjaciel wbił nóż w plecy.. Ja tak ostatnio miałam. Za co? Za to, że mam chłopaka. Że nie spędzałam z nią tyle czasu co wcześniej. Od drugiego przyjaciela dowiedziałam się, że nieźle na mnie nadawała wszystkim dookoła. Potem dowiedziałam się od kolejnej osoby i potem od jeszcze kolejnej osoby. Śmieszne jest to, że w tym samym czasie ona próbowała odzyskać ze mną kontakt. Powiedziałam jej, że potrzebuje czasu... ona ciągle zaprzeczała. Kilka dni temu dowiedziałam się reszty. To jest nóż wbity w plecy, nie chce jej znać ale to nadal boli. Ona ciągle zaprzecza i obwinia o wszystko mnie i mojego chłopaka.
Jest bardzo fałszywa. A pomyśleć, że ostrzegali mnie przed nią. Nie wierzyłam im bo byłam zaślepiona. Już nigdy nikomu tak nie zaufam. Nie powtórzę tego samego błędu.
Ale tak się cieszyłam, że po tylu latach mogę mieć przyjaciółkę, którą codziennie widzę, tak się rozumiemy i możemy porozmawiać o wszystkim. Teraz widzę, że to była przyjaźń jednostronna. Ja dla niej robiłam wszystko, ona robiła jak jej się zachciało a potem i tak wszystko moja wina. Jak się bała leciałam za nią w mokrych włosach w ziąb po 22.. jak napadł na nią koleś ja ją broniłam a ona uciekła. Przez nią miałam mieć sprawę w sądzie. Przez nią straciłam chłopaka kiedyś. Byłam okłamywana, poniżana ale wybaczałam bo przecież potem już było dobrze. Normalnie z nią gadałam. Śmiałyśmy się i było dobrze.
Mój kumpel miał rację. Mogłam nie wybaczyć po pierwszym razie. Oszczędziłabym sobie łez i bólu. Bo to boli. Przyjaźnisz się z kimś ponad rok. Tyle wspólnych spraw, wyskoków, imprez, no masa wspólnego czasu tylko po to żeby wbić Tobie nóż w plecy.
Ten ból już nie zniknie. Naprawdę boli.


  • awatar Kefas84: Więc nie była to prawdziwa przyjaciółka... Smutne jest tylko to że czasami mija na prawdę długi okres czasu za nim na kimś się poznamy...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
'Wtedy przypomniało mi się to, co widziałem
Miejsca, które kochałem i ludzi z którymi byłem
Tylko miłość mogła przywrócić mnie do tego miejsca
Trzymając w sobie uradowane serce kiedy ślina spływa mi po twarzy
Wróciłem by wybaczyć tym, którzy mnie skrzywdzili
Wiedząc, że pomogli mnie uczynić właśnie tym, kim stworzyłeś mnie abym był
Próbuję jak najlepiej stać się lepszym człowiekiem
Pomimo wszystkich moich obaw, naprawdę jestem
Piszę te rzeczy by upamiętnić siebie
Że pośród tej ciemności, zostały tam szczątki'

 

 
'Wszystkie sprawy czarodziejów
Cały piasek prosto z Helu
Wiersze, których nie napiszę
Wszystkie moje siedem życzeń
Jeśli kiedyś wreszcie je wypowiem
Tylko tobie '

Myslovitz


 

 
Popsuty komputer. Nie wiem kiedy będę ;/
 

 
'Co zrobisz
Co będziesz czuć
Gdy nagle się osunę?
Jestem niemalże duchem tego, kim byłem wczoraj
W jaki sposób dotkniesz
I jak zbierzesz piękno
Gdy obróci się w pył?
Wszystko co robimy,
komórki które tworzymy
Są nami'


  • awatar Gość: bardzo fajny blog ;3 +zapraszam do mnie ;p
  • awatar ParanoidLove: będę tu wpadac częśćiej;)
  • awatar Gość: mega blog;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›